cykl2

Co zrobić, by być przedsiębiorcą mądrym po szkodzie, a nie wciąż powielać schematy nieefektywnego działania w biznesie?

Bardzo często na moich warsztatach, seminariach, opowiadam Wam jak z gracją, w wieku 25 lat rozłożyłam z dwoma wspólnikami naszą pierwszą spółkę, która miała stworzyć i sprzedawać oprogramowanie IT dla kancelarii prawnych w Warszawie. Dzielę się też z Wami tym, że paradoksalnie, jak dotąd był to jeden z naszych największych moich sukcesów na drodze do przedsiębiorczości i bycia właścicielem biznesu.

Dlaczego? Ano dlatego, że to właśnie dzięki tej spektakularnej dla nas klapie (pozwólcie, że przypomnę: zanim powstała formalnie spółka, zanim wydaliśmy choćby złotówkę na ten projekt, mieliśmy zapewnionych klientów! – tu więc nie chodziło o brak klienta, sprzedaży, czy przychodu – to sobie zapewniliśmy, czytaj sprzedaż odbyła się przed rejestracją – tak, dokładnie, sprzedaliśmy przysłowiową kartkę papieru z pomysłem!) dziś jestem współwłaścicielem dwóch spółek, w tym jednej w Wielkiej Brytanii, które ładnie się „kręcą”.

Tylko jak przekuliśmy to doświadczenie (z rozmysłem nie nazywam zamknięcia tamtej firmy porażką) na dzisiejszy sukces? Oczywiście znacie odpowiedź – bo była to dla nas lekcja i dużo się nauczyliśmy. Tylko, czy wiecie jak dokładnie się przekuwa doświadczenia na umiejętności, wiedzę, czyli jak uczą się ludzie, żeby być przedsiębiorcą mądrym po szkodzie, a nie powielać nieefektywne schematy działania? O tym właśnie piszę dziś :)

Kiedy okazało się, że rozłożyliśmy firmę i dopełniliśmy wszystkich formalności związanych z jej zamknięciem, to dokładnie w tym momencie uruchomiliśmy u siebie (a przynajmniej ja w mojej głowie i na kartce papieru) cykl uczenia się dorosłych, czyli tzw. Cykl Kolba.

Narzędzie świetnie znane trenerom i coachom, lecz jako przedsiębiorca jestem zdania, że ten cykl to jedno z najważniejszych, najefektywniejszych i najpotężniejszych narzędzi w firmie, które służy rozwojowi biznesu i przedsiębiorcy. A zatem, które warto świadomie stosować.

Czym jest Cykl Kolba? – dużo na ten temat znajdziecie wpisując ta nazwę w przeglądarkę internetową :), nie mniej postanowiłam napisać kilka słów ode mnie i to od razu na przykładzie!

Cykl Kolba składa się z 4 etapowego procesu, który po spirali winduje Ciebie i twoją firmę do góry (a nie jak to się często mówi po kole – nie, nie ganiasz w kółko powtarzając te same błędy – masz piąć się w procesie nauki do góry). Ważne jest to, że w cykl można wejść na każdym etapie (zależy gdzie jesteś teraz), choć mi najłatwiej wejść w niego od tzw. doświadczenia. Żeby było łatwiej pokażę Wam od razu jak przebiegał u mnie Cykl Kolba po zamknięciu firmy.

Doświadczenie zamknięcia spółki (to był już etap pierwszy procesu) jednocześnie uruchomił cały cykl, ale tylko dlatego, że po nim zatrzymałam się w następnej fazie – fazie refleksji.

To w niej przyszedł czas na analizę tego, co się właściwie wydarzyło i dlaczego. Zarówno od strony faktów, jak i relacji, jak i emocji, jakie poszczególne wydarzenia wywoływały. Łatwo nie było i prawdę powiedziawszy jest to dla mnie najtrudniejszy element. Nie mniej nagrodą był już kolejny etap wyciągania wniosków oraz stworzenia nowej „teorii”, która mówiła jak będę prowadzić kolejną swoją firmę. Co zrobię tak samo, czego nie zrobię w ogóle, a co zrobię inaczej – to były pytania, na które sobie odpowiadałam.

Gdy już wyciągnęłam wnioski i w ten sposób ustaliłam nowy sposób prowadzenia firmy to nie był koniec – jeszcze nie poszłam w działanie, czytaj zakładanie kolejnej firmy. Tak dość często robimy – ale to jeszcze za wcześnie. Bo kolejny etap to planowanie nowych działań, czyli w moim przypadku zaplanowanie kolejnej firmy i dopiero teraz mogłam wejść w nowe działanie, nowe doświadczenie związane z prowadzeniem nowej firmy. Lecz co ważne, było to już na wyższym/dalszym poziomie – przecież spirala nauki poszła do góry – tych samych błędów już nie popełniłam – popełniałam inne :). Tyle, że te kolejne nie rozsadziły mi kolejnej spółki, a dzięki kolejnym cyklom Kolba, jakie sobie robiłam (nie koniecznie po błędach, ale i po sukcesach, aby wiedzieć, co zrobiłam, że osiągnęłam sukces) jestem dziś tu z Softway’em i z inicjatywą Firma jest Kobietą :)