basniowezoo400x300

Dlaczego nie polecamy rejestracji spółki z o.o. przez Internet?

Po ostatnim Softwayletterze dostaliśmy od Was sporo maili i zapytań, co nas bardzo cieszy :)

Dostaliśmy też prośby od części z Was byśmy podzielili się wiedzą i doświadczeniem dotyczącym rejestrowania i prowadzenia spółki z o.o., ponieważ nie każdej firmie opłaca się przeniesienie do UK i przerejestrowanie na Ltd.

A, że jedna z naszych firm, jest spółką z o. o., to zdecydowaliśmy stworzyć kilka teksów i filmików o perypetiach spółki z o.o. w Polsce :)

Dziś część pierwsza zatytułowana: Dlaczego nie polecamy rejestracji spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przez Internet.

Od jakiegoś czasu pojawiła się możliwość rejestrowania spółki przez Internet. Tchnęło to radość i nadzieje w przedsiębiorców, bo miało to oznaczać rejestrację w 24h i ominięcie kosztów notariusza i czasu spędzonego na tworzeniu, odczytaniu i podpisaniu umowy spółki u notariusza. To wspaniałe rozwiązanie skusiło kilku naszych znajomych. Miało być szybciej i taniej, okazało się …no właśnie może i szybciej ale czy lepiej? (dzięki Bogu, system wciąż jest doskonalony, ale nadal nie jest perfekcyjny)

Zacznijmy od tego szybciej. Hitem miało być wyeliminowanie czasu związanego z tworzeniem, odczytaniem, podpisywaniem umowy spółki u notariusze (o tym też będzie w części miało być taniej :) ) i skrócenie czasu związanego z wpisaniem spółki do KRS. Patrząc z tej perspektywy – 24 h starczą. Rzeczywiście sama rejestracja w Internecie zajmie niewiele czasu – korzystasz z szablonu umowy spółki jaki jest tam założony i rejestrujesz. Jeszcze jakiś czas temu nie oznaczało to końca procesu.

Jeszcze przed rokiem czekała przedsiębiorcę finalizacja rejestracji, bo dokumenty do urzędu skarbowego, GUS-u i ZUS-u, same nie wędrowały trzeba było samemu dostarczyć te dokumenty do urzędów a następnie z nadanym numerem NIP i Regon trzeba było powędrować do KRS lub na pocztę by zgłosić je do KRS – obecnie już działa i tutaj instancja jednego okienka. Więc powinno być szybciej.

To co z tym taniej. Taniej np o koszty notariusza – jakieś 200 pln do 400 pln w zależności od notariusza – tyle że, u naszego znajomego ciekawsza rzecz się wydarzyła. Internetowa umowa spółki jest szablonem z ograniczonym wyborem większości zapisów. Oczywiście przecież zawsze po jej internetowym podpisaniu będzie można zmienić zapisy. No właśnie nasz znajomy też to wiedział. I kiedy przyszła taka potrzeba, zaczęli zmieniać czytaj dodawać/modyfikować pewne zapisy i co?… no nie ma problemu ale zmiany w umowie spółki robisz przez notariusza a wizyta u notariusza = koszt, co więcej te zmiany z reguły dotyczą spraw, które trzeba zgłosić w KRS a zmiana w KRS = koszt – tak miało być taniej – wyszło drożej!!! Uważaj zatem na szablon umowy i upewnij się czy jesteś z nim ok., bo może wyjść drożej.

Więc jeśli zamierzasz rejestrować spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, rozważ dobrze czy na pewno chce Ci się przechodzić przez tą drogę. A jeśli masz pytania co do zakładania spółki z o.o. to pisz do nas lub dzwoń – będziemy męczyć Dorotę – naszego eksperta od KSH :)

A jeśli coś usprawnili do tej pory nasi urzędnicy, o czym byśmy nie wiedzieli – dawajcie znać – chętnie sprostujemy :)